CZYLI ZACHOWAJ DYSTANS
poniedziałek, 31 października 2011

DZIEŃ ZADUSZNY

Kiedy miedzianą rdzą
Pożółkłych jesiennych liści więdną obłoki,
Zgadujemy, czego od nas obłoki chcą,
Smutniejące w dali swojej wysokiej.

Na siwych puklach układa się babie lato,
Na grobach lampy migocą umarłym duszom,
Już niedługo, niedługo czekać nam na to,
Juz i nasze dusze ku tym lampom wkrótce wyruszą.

Jeżeli życie jest nicią - można przeciąć tę nić, 
I odpłynąć na obłoku niby na srebrnej tratwie...
Ach, jak łatwo, ach, jak łatwo byłoby żyć,
Gdyby nie żyć było jeszcze łatwiej.
 

                      Jan Brzechwa 

 

 

sobota, 15 października 2011

Hehe, urocze dzieciaczki:) A swoją drogą czy urobiliście się kiedyś tak jak one, po same łokcie? A nawet i więcej ;-)

Customize.org