CZYLI ZACHOWAJ DYSTANS
sobota, 26 marca 2011

O 3.30 przypomniałam sobie, że rano o siódmej są kwalifikacje do jutrzejszego wyścigu F1. Przydałoby się zobaczyć, jak radzą sobie bez Kubicy chłopaki z Renault. Iść spać, czy dotrwać do rana? Poszłam spać, oczywiście z nastawionym budzikiem. Nie mogę sobie przypomnieć, czy dzwonił i czy ja go wyłączyłam, ale gdy moim oczom udało się wreszcie dojrzeć tarczę zegarka, była 8.10. W studio Polsatu panowie podsumowywali kwalifikacje. Szok pierwszy - Heidfeld dopiero 18! Szok drugi - Pietrow szósty:) Ależ się porobiło. Nie wiem, jak Kubica wytrzymał dzisiejszy poranek w łóżku. Pole position znów dla Vettela.
Moje plany na dzisiaj? Małysz, Małysz, Małysz :) I niech mi nikt nie próbuje wyskakiwać z propozycją na film. Dzisiaj pilot jest mój!

 

Customize.org